Category Archives: Lotnictwo wojskowe

Lotnictwo wojskowe

Przetarg na tarczę antyrakietową

W najbliższych tygodniach Stany Zjednoczone rozpoczną rozmowy z naszym krajem o tarczy antyrakietowej dowiedziała się “Rzeczpospolita”

Prawdopodobnie jeszcze w marcu, najdalej na początku kwietnia, amerykańska administracja zwróci się do Warszawy z zaproszeniem do negocjacji w tej sprawie twierdzą miarodajne źródła zbliżone do Pentagonu. Chodzi o lokalizację wyrzutni, które mają być istotną częścią amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej zabezpieczającego przed atakami ze strony “państw rozbójniczych”, takich jak Iran czy Korea Północna.

Negocjacyjny maraton

Nie będziemy jedyni. Decyzja polityczna w sprawie wyboru miejsca dla wyrzutni dotyczyć ma nie jednego, lecz dwóch lub trzech krajów, z którymi Amerykanie będą prowadzić równoległe rozmowy. Może chodzić na przykład o Czechy.

Peter Flory, zastępca sekretarza obrony USA ds. bezpieczeństwa międzynarodowego, powiedział w czwartkowym wystąpieniu przed Komisją ds. Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, że Waszyngton zamierza w najbliższym czasie podjąć rozmowy “z kilkoma sojusznikami, którzy wyrazili gotowość przyjęcia wyrzutni”. Obecnie jesteśmy w trakcie ich powiadamiania wyjaśnił, zapowiadając, że już w najbliższym czasie przedstawi Kongresowi szczegóły.

To nie będzie sprint, to będzie maraton powiedział jeden z naszych rozmówców. Dodał, że negocjacje będą trwać co najmniej kilka miesięcy. Decydując się na równoległe rozmowy z kilkoma partnerami, Amerykanie chcą osiągnąć jak najkorzystniejsze dla siebie warunki. To taki konkurs piękności twierdzi inne źródło.

MON jest ostrożne

Warszawa ostrożnie podchodzi do spekulacji o mającej wkrótce nadejść ofercie Waszyngtonu. Każdą propozycję naszych sojuszników rozpatrzymy, ale wtedy, gdy wpłynie i jeśli wpłynie powiedział “Rz” minister obrony Radosław Sikorski.

Polska od dawna sygnalizowała gotowość do rozmów i przyjęcia bazy (ostatni raz w exposé premiera Kazimierza Marcinkiewicza w ubiegłym roku) i od początku była wyraźnym faworytem. Byliśmy pierwszym krajem naszego regionu, do którego zwróciła się administracja George’a W. Busha po decyzji o wdrożeniu programu obrony przeciwrakietowej w 2002 roku. Wtedy jednak program był jeszcze w powijakach i Amerykanie długo nie byli gotowi do podjęcia szczegółowych rozmów.

Od tamtej pory Pentagon stworzył potrzebną do działania tarczy infrastrukturę, w tym wyrzutnie na Alasce i w Kalifornii (tzw. dwie odnogi systemu), radary w Wielkiej Brytanii i na Grenlandii, główne centrum dowodzenia oraz całą sieć czujników rozlokowanych w różnych częściach globu. USA dysponują dziś wszystkimi elementami niezbędnymi do przechwycenia rakiety dalekiego zasięgu oświadczył Flory, dodając, że choć system jest wciąż w fazie rozwoju, to już spełnia swe podstawowe funkcje.

Budowa ma ruszyć za dwa lata

Kolejnym krokiem jest stworzenie trzeciej odnogi w Europie. W projekcie budżetu na przyszły rok fiskalny (zaczynający się w październiku 2006 roku) przewidziano na rozpoczęcie prac nad europejską bazą około 120 milionów dolarów. Jak dowiedziała się “Rz”, cała inwestycja miałaby kosztować cztery miliardy dolarów, z czego połowa byłaby przeznaczona na rakiety, a połowa na infrastrukturę. Według wstępnych planów Pentagonu, budowa miałaby się rozpocząć w 2008 roku.

Jak zaznacza jeden z naszych rozmówców, decyzja o rozpoczęciu negocjacji wcale nie oznacza, że sprawa jest przesądzona. Podczas wystąpienia w Kongresie zastępca sekretarza obrony mówił, że Pentagon “rozważa możliwość” rozmieszczenia wyrzutni i radarów na Starym Kontynencie. Podjęcie negocjacji przybliża jednak tę możliwość. [Rozmieszczenie wyrzutni w Europie] poprawiłoby zdolności obronne USA przed rakietami dalekiego zasięgu, szczególnie wystrzeliwanymi z Bliskiego Wschodu powiedział Peter Flory. Pozwoliłoby też objąć obroną przeciwrakietową naszych europejskich sojuszników, chroniąc ich ludność przed atakiem i zmniejszając ryzyko [rakietowego] szantażu.

W swym raporcie Flory podkreślił narastające zagrożenie ze strony Iranu, który nie tylko kontynuuje prace nad bronią atomową, ale też rozwija technologie rakietowe. Irańskie pociski już dziś mają w swym zasięgu część Europy, w tym kraje, w których istnieją amerykańskie instalacje wojskowe.