Sprawdź teraz promocyjną ofertę tanich lini lotniczych

Krakowskie Balice

Lotnisko w podkrakowskich Balicach, czyli Międzynarodowy Port Lotniczy imienia Jana Pawła II jest drugim, po warszawskim Okęciu portem lotniczym. Przede wszystkim pod względem liczby obsługiwanych pasażerów – w planach dyrekcji mieści się dynamiczny rozwój lotniska, co potwierdza wielokrotny wzrost, z roku na rok, liczby turystów przewijających się przez Balice.

Powodem planowanego rozwoju jest ścisłe powiązanie na linii Kraków – Balice. Poprawa sposobu funkcjonowania portu lotniczego przełoży się na rozwój miasta, zwiększenie ilości turystów i tym samym – w przyszłości – wzrost gospodarczy Krakowa, wraz ze wzrostem infrastruktury turystycznej. Tymczasem, prócz lotów, których ilość nieprzerwanie wzrasta, pojawiła się kolejna kwestia, nieodzowna do brania pod uwagę, gdy myśli się o rozwoju Balic i Krakowa.

rakowskie Balice   Kakowskie Balice   Krkowskie Balice   Kraowskie Balice   Krakwskie Balice   Krakoskie Balice   Krakowkie Balice

Palącym problem jest bowiem transport pomiędzy miastem a lotniskiem. Przy okazji wciskania się do autobusu przed Międzynarodowym Portem Lotniczym działy się sceny dantejskie- była to dosyć ciekawa wizytówka miasta, dla turystów pierwszy raz odwiedzających stolicę Małopolski. Walka na łokcie, wrzaski, ordynarny kierowca, – który kursując na tej międzynarodowej linii nie znał ani słowa w innym, niż polski, języku. Można było zobaczyć zarówno wesołe, cudzoziemskie nastolatki, jak i statecznych biznesmenów oraz emerytów, którzy – zwabieni informacjami w folderach reklamowych – próbowali, mimo, że wydawało się to niemożliwe, wciskać się do wnętrza pojazdu. Krótko rzecz ujmując, był to po prostu narodowy wstyd – tym bardziej, że praworządni podróżni próbowali przy tym wszystkim jeszcze, kasować bilety MPK!

Uruchomiony w 2006 roku szynobus pozwolił turystom rozpocząć pobyt w Polsce bez doznań na pograniczu survivalu. Zwłaszcza, że i czas podróży do miasta – w porównaniu z jazdą autobusem – uległ skróceniu, i wynosi odtąd około piętnastu minut.

Pojawienie się szynobusów, mimo, że jeszcze wciąż niewystarczających do obsługi licznych pasażerów korzystających z usług lotniska w podkrakowskich Balicach – pozwoliło poważnie odciążyć niesłychanie napiętą sytuację. Szynobus stał się więc alternatywą dla nieczęsto jeżdżącego autobusu MPK oraz strasznych cenowo linii taxi.

W ciągu najbliższych 20 lat planowana jest dalsza rozbudowa portu. Co z kolei powoduje, że czas pomyśleć, mimo poprawy, o znacznie sprawniejszym transporcie dla przylatujących. Nikt przecież, kto spokojnie i bezpiecznie doleci do Balic – a później będzie się zmagał z próbą dotarcia do miejsca swego wyjazdu, czyli Krakowa – nie zechce powtarzać zbyt często (jeśli nie nigdy) tych ekstremalnych przeżyć. By wszystko dobrze funkcjonowało, turyści muszą się czuć komfortowo na każdym etapie swej podróży – szczególnie, gdy towarzyszy im wielokrotnie powtarzana informacja, że lecą do jednej ze stolic kulturalnych świata. A tu, proszę, co spotyka ich po przylocie? – Kierowca wrzeszczący jak fornal; brak jasnych perspektyw transportowych – lub przejazd taksówką za około 70 złotych (choć na tej grabieży nie wszyscy poznają się od razu). I nie zrekompensuje tego wizja oglądania Wawelu, Wieliczki i Sukiennic (teraz zresztą cała ekspozycja trafiła do Niepołomic).

Lotnisko jednak, mimo wszystko, wciąż się rozwija. Lecz ciągle, na tle wielu lotnisk światowych wygląda bardzo mizernie, głównie dzięki swoim niewielkim rozmiarom. I często stanowi swoisty kontrast dla miejsc, do których przylatujemy jako pasażerowie.

Cala historia Balic to zaledwie wstęp do ich gigantycznego rozwoju z ostatnich kilku lat. Gdyby nie to, ze Kraków postawił na turystykę – dając tym samym szansę tanim liniom lotniczym – zapewne rozwój Balic (i Krakowa) byłby mniej dynamiczny. Tymczasem zdarzają się, oczywiście, takie atrakcje jak brytyjscy kawalerowie świętujące swoje wieczory kawalerskie w grodzie Kraka – co w sposób niewątpliwy zakłóca lokalny porządek. Ale oprócz tych wyspiarskich awanturników miasto zyskuje wielka ilość poważnych gości, rozmiłowanych w turystyce serio –I przybywają oni tutaj dzięki lotnisku w Balicach właśnie. Dlatego należy o nie dbać, i chuchać na turystów na każdym etapie ich peregrynacji. Niech czują się komfortowo, i miel wspominają Kraków. Bo to dla Polski najlepsza z możliwych wizytówek.

Przyszłość regionu chyba najbardziej będzie należała do ludzi zamożnych, chcących inwestować w Krakowie – a ci nie będą chcieli, na dłuższą metę, zadowolić się prowizoryczną formą transportu. Okres przejściowy ma swoje prawa, lecz tragicznie się dziej, gdy prowizorka trwa wiecznie.



Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *
*
*

*
To prove you're a person (not a spam script), type the security word shown in the picture. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word