Sprawdź teraz promocyjną ofertę tanich lini lotniczych

Długodystansowe podróże lotnicze a zdrowie

Wg “Sirius” długodystansowe podróże lotnicze podnoszą ryzyko wystąpienia niebezpiecznej dla zdrowia zakrzepicy - 2,35-krotnie. A to całkiem szybko może doprowadzić do zatorowości płucnej, niekiedy ze śmiertelnym skutkiem.

Wraz z rozpoczęciem sezonu wakacyjnego wielu ludziom przyświeca hasło “im dalej tym lepiej”. Majorka czy może Mauritius, Korsyka czy raczej Kuba, Grecja, czy lepiej Tajlandia, a może Francuska Polinezja zamiast Francuskiej Prowansji - dalekie podróże są w modzie. I stale wzrasta pragnienie wyznaczania sobie coraz bardziej atrakcyjnych celów wakacyjnych we wszystkich częściach świata. Wakacyjne cele położone w najbardziej odległych regionach świata są obecnie najbardziej poszukiwane. Odległość nie gra roli, bowiem samolot skraca dystans do minimum. Jednakże, dla wielu turystów ten popularny slogan powinien raczej brzmieć: “im dalej tym ryzykowniej”. Jest to prawdą, ponieważ długodystansowe podróże lotnicze podnoszą

Co powoduje zakrzepicę żylną?

Chorobę tę powodują niekiedy …loty samolotem! Dlatego znana jest również jako “syndrom długodystansowych lotów samolotowych klasą ekonomiczną”. Co powoduje tę chorobę, a zwłaszcza jej poważne, a niekiedy śmiertelne konsekwencje? czy jest skuteczny sposób zapobiegania tej chorobie?

Zacznijmy od rozpoznania zwiastunów tej choroby.

Kiedy pasażerowie czują nagły ból nóg podczas długiego lotu, zazwyczaj przypisują to zwykłym skurczom na skutek długotrwałego siedzenia w bezruchu z opuszczonymi, zgiętymi nogami i ograniczoną możliwością zmiany pozycji. W większości przypadków rzeczywiście są to objawy skurczu mięsni łydek. Ale równie dobrze może być to spowodowane krzepnięciem krwi w żyłach głębokich nóg, którymi aż 85 % krwi powraca do serca. Ten typ zakrzepicy zazwyczaj rozwija się w sytuacjach gdy przez długi czas nogi są opuszczone a kolana zgięte. Powoduje to zbyt duże zaciśnięcie naczyń krwionośnych i w efekcie uniemożliwia swobodny powrotny przepływ krwi do serca. Wtedy może się zdarzyć, że utworzy się skrzeplina, która jeszcze bardziej utrudnia przepływ krwi w nogach - stąd nagły ból. Zazwyczaj skrzeplina ulega rozpuszczeniu wkrótce potem, gdy pasażer stanie na twardym podłożu i zacznie chodzić. Wystarczy wyprostować nogi, by ból zniknął.

Czasami jednak, skrzep nie rozpuszcza się i przemieszcza się do góry żyłą główną (vena cava}, następnie przez prawą część serca do płuc, gdzie zatyka rozgałęzienia tętnic płucnych.

Jeżeli podczas swojej wędrówki, skrzep rozpadnie się na kilka mniejszych fragmentów, te “czopy zatorowe” mogą zatkać nawet wiele naczyń krwionośnych w płucach. W wyniku takiego zdarzenia rozwija się często śmiertelna w skutkach zatorowość płucna. U niektórych pacjentów dotkniętych tą chorobą występują objawy grypopodobne, takie jak kaszel i ból w klatce piersiowej, ustępujące po rozpuszczeniu się skrzepu. Inni chorzy skarżą się na poważne bóle w klatce piersiowej, które lekarze zazwyczaj przypisują atakowi serca i podejmują leczenie zgodne z tym rozpoznaniem. Jeżeli tętnice płucne pozostają zablokowane, rozwija się niezwykle niebezpieczna sytuacja. Dochodzi do zawału płuca i zazwyczaj kończy się to śmiercią pacjenta.

Według raportów American Heart Association (AHA), tylko w USA ofiarą zakrzepicy żył głębokich (DVT; ang. Deep Vein Thrombosis) pada rocznie około dwóch milionów osób.

Z tego u 600 tyś. rozwija się zatorowość płucna, a jeden na dziesięciu chorych, innymi słowy ok. 60 tyś. osób umiera każdego roku z powodu tej komplikacji. “To znacznie przekracza liczbę amerykańskich kobiet umierających co roku z powodu raka piersi” twierdzi Jack Hirsh z AHA. Podobne zestawienia przeprowadzone w Niemczech również są szokujące. Deutsche Venen-Liga (niemieckie stowarzyszenie pacjentów z chorobami żył) informuje, że jeden na ośmiu Niemców cierpi z powodu chronicznych chorób żył. Każdego roku odnotowuje się ok. 100 tyś. nowych przypadków zatorowości płucnej spowodowanej zakrzepicą żył głębokich. Z tego co roku umiera ok. 30 tyś. osób - to trzykrotnie przekracza liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w Niemczech.

W istocie nie wiadomo dokładnie, jak wiele przypadków zakrzepicy żył głębokich może być związanych z długodystansowymi lotami samolotem.

Szczególnie, że wielu pacjentów nie dostrzega związku między pojawieniem się zakrzepicy a ostatnią podróżą lotniczą. W każdym razie do takiego wniosku doszedł francuski kardiolog, dr Emile Ferrari, na podstawie badania znaczenia podróży jako możliwego czynnika zwiększającego ryzyko wystąpienia zakrzepicy żył głębokich. Często lekarzy zbija z tropu fakt, że w wielu przypadkach wyraźne objawy choroby nie rozwijają się podczas lotu lub natychmiast po nim, a dopiero po kilku dniach lub nawet tygodniach. Specjalista od podróży lotniczych, Farrol Kahn dyrektor British Aviation Health Institute, który uczestniczy w badaniach i edukacji na temat ryzyka związanego z transportem lotniczym szacuje, że w samej tylko Wielkiej Brytanii około 30 tyś. pasażerów pada każdego roku ofiarą syndromu klasy ekonomicznej, a kilkadziesiąt osób umiera z tego powodu. W swojej książce zatytułowanej ” Arrive in better shape” i w czasie swoich wykładów ostrzega przed ryzykiem związanym z podróżowaniem samolotem. “Niestety, istnienie tego niewielkiego ryzyka nie może być wskazywane odpowiednio często jakby należało, z powodu niechęci do niepotrzebnego straszenia potencjalnych pasażerów”

Nie tylko skrępowanie ruchów podczas długotrwałego siedzenia podnosi ryzyko zakrzepicy. Sprzyjać temu mogą także “warunki atmosferyczne” panująca w samolocie oraz nadmierne spożywanie alkoholu.

Ponieważ na wysokości 10 -12 tyś. metrów, na jakiej przelatują samoloty, powietrze jest bardzo rozrzedzone, ciśnienie powietrza wewnątrz samolotu jest utrzymywane na poziomie odpowiadającym ciśnieniu atmosferycznemu na wysokości ok. 2,5 tyś. metrów. Każdy, kto wędrował po górach o tej wysokości bez odpowiedniej aklimatyzacji początkowo łatwo dostaje zadyszki. W warunkach obniżonego ciśnienia atmosferycznego żyły nabrzmiewają i szybkość przepływu krwi maleje - sytuacja ta sprzyja zakrzepicy. Co więcej, powietrze w samolocie jest bardziej suche niż na pustyni. Wilgotność wynosi jedynie ok. trzech procent. Sprawia to, że organizm traci wodę a krew ulega zagęszczeniu - jest to dodatkowy czynnik podnoszący ryzyko zakrzepicy. Nadmierne spożywanie alkoholu również zwiększa zagrożenie, ponieważ alkohol znacznie odwadnia organizm. Te czynniki ryzyka, typowe dla podróży lotniczych, w niemałym stopniu, zdaniem specjalistów, sprawiają, że długodystansowe loty stwarzają większe niebezpieczeństwo wystąpienia zakrzepicy niż podobnie długotrwałe podróże kolej ą lub autobusem.

Obecnie nawet same linie lotnicze przyznają, że szczególnie długodystansowe loty niosą ze sobą zwiększone ryzyko wystąpienia zakrzepicy.

Taki był główny wynik dwudniowych obrad zorganizowanych przez Światową Organizacje zdrowia (WHO) w Genewie w marcu 2001. To jest powodem, dla którego WHO w ścisłej współpracy z różnymi organizacjami odpowiedzialnymi za transport lotniczy oraz z liniami lotniczymi chce podjąć badania naukowe nad wpływem różnych czynników na rozwój zakrzepicy. W badaniach tych, zakrojonych na bardzo szeroką skalę, powinno się przetestować ponad 100 tyś. pasażerów. Jednocześnie, poddano by analizie pozytywne skutki stosowania specjalnych rajstop uciskowych, ćwiczeń fizycznych i leków przeciwpłytkowych (rozrzedzających krew) takich jak kwas acetylosalicylowy (ASA).

Zanim wyniki podjętych badań staną się znane, a zdobyta dzięki nim wiedza będzie wykorzystywana w praktyce lotów pasażerskich wiele milionów ludzi będzie nadal wystawianych na ryzyko wystąpienia syndromu klasy ekonomicznej.

Dlatego każdy podróżny powinien przejąć inicjatywę i dla samego siebie wprowadzić własny program zapobiegania zakrzepicy. Jednym ze środków zaradczych, jakie poleca specjalista od podróży lotniczych Farrol Kahn jest profilaktyczne zażywanie kwasu acetylosalicylowego, pod warunkiem, że nie jest się uczulonym na tę substancję, nie cierpi się na żadne dolegliwości żołądkowe i nie ma innych przeciwwskazań. “Zażywając jedną tabletkę kwasu acetylosalicylowego rano, przed odlotem a następnie przez kolejne dwa lub trzy dni zmniejszysz ryzyko wystąpienia syndromu klasy ekonomicznej co najmniej o jedną trzecią.

Oszacuj ryzyko wystąpienia u siebie syndromu klasy ekonomicznej:
Jeżeli Twoja odpowiedź na którekolwiek z poniższych pytań brzmi “tak”, skontaktuj się ze swoim lekarzem zanim rozpoczniesz kolej na podróż, niezależnie od tego czy ma to być daleko dystansowy lot czy też długa jazda autobusem lub pociągiem.

1. Czy masz już skończone 50 lat, masz nadwagę i palisz papierosy? Czy kiedykolwiek narzekałeś na to że wieczorem masz “ciężkie” a nawet opuchnięte nogi lub stopy?
2. Czy masz pajączki naczyniowe, żylaki lub owrzodzenia nóg? Czy miałeś kiedyś zapalenie żył w nogach? Czy miałeś kiedyś zakrzepicę lub zatorowość płucną? Czy ostatnio przechodziłeś operację chirurgiczną? Czy cierpisz z powodu wady serca, nowotworu lub marskości wątroby? Czy narzekasz na zaburzenia krzepnięcia krwi, które leczysz? Czy masz na nodze gips lub inny opatrunek, który unieruchamia twoje nogi lub kostki?
Dodatkowe pytania do kobiet:
3.Czy jesteś w ciąży?
4.Czy przyjmujesz leki lub otrzymujesz zastępczą kurację hormonalną w związku z menopauzą?

Ogólnie mówiąc, zasada profilaktyki przeciwzakrzepowej jest następująca:

nawet jeżeli istnieje tylko minimalne ryzyko zakrzepicy nie powinieneś podejmować żadnej z planowanych lotniczych podróży bez wcześniejszej konsultacji z twoim lekarzem. Dopiero lekarz powie Ci jakie środki zaradcze musisz podjąć:

Jak zapobiegać syndromowi klasy ekonomicznej?

Zanim zarezerwujesz sobie bilet na lot długodystansowy, sprawdź w biurze podróży lub w przedstawicielstwie linii lotniczych albo zapytaj osoby często korzystającej z samolotów, jakiej wielkości fotele są w proponowanym Ci samolocie. Wybierz te linie lotnicze, które oferują Ci najwygodniejsze miejsca do siedzenia. Oczywiście, jeżeli to tylko możliwe, zdecyduj się na klasę biznesową; da Ci największy komfort.

Jeżeli to możliwe, wybierz miejsca przy przejściach miedzy rzędami, które dadzą Ci większą swobodę ruchu.

Jeżeli wiesz, że jesteś w grupie ludzi o zwiększonym ryzyku zakrzepicy, powinieneś podczas lotu oraz przez kilka kolejnych dni nosić rajstopy uciskowe, by pozwolić obrzękniętym żyłom powrócić do normalnego stanu. Nawet jeżeli wydaje Ci się to nieznośne, warto to zrobić dla własnego dobra.

Ubierz się na tyle swobodnie na ile to możliwe. Obcisłe ubranie może utrudniać krążenie krwi i sprzyjać zakrzepicy.

Podczas lotu powinno się poluzować pasek, zdjąć buty i włożyć wygodne skarpetki proponowane przez linie lotnicze. Z powodu obniżonego ciśnienia powietrza w samolocie, tracisz wiele wody i Twoja krew zagęszcza się, zwiększając ryzyko zakrzepicy. Dlatego powinno się pić jak najwięcej wody - nawet jeszcze przed lotem. Ponieważ linie lotnicze nie dostarczają tak dużych ilości wody do picia, powinno się zabrać ze sobą dodatkowo co najmniej jeden lub dwa litry.

Jeżeli to możliwe, unikaj napojów zawierających kofeinę lub alkohol, ponieważ te substancje powodują odwadnianie organizmu.

W ostateczności, należy ograniczyć ilość wypitego alkoholu do kilku koktajli - unikaj także nadmiernego spożywania napojów alkoholowych zanim wsiądziesz do samolotu.

Nie siedź ze skrzyżowanymi nogami, ponieważ może to utrudniać przepływ krwi. Już samo siedzenie zmniejsza przepływ krwi w żyłach nóg nawet o dwie trzecie w stosunku do pozycji stojącej. Krzyżując nogi jeszcze to pogarszasz.

Tak często jak tylko możliwe wykonuj następujące ćwiczenie: mając pięty spoczywające na podłodze wygnij duże palce u nóg do góry w kierunku kolan tak mocno jak tylko możesz. Utrzymaj tę pozycję przez trzy sekundy, rozluźnij stopy po czym wygnij palce w przeciwnym kierunku i znów wytrzymaj przez trzy sekundy. Powinieneś wyczuwać wyraźnie napięcie mięśni. Takie “pompowanie mięśni łydek” pomaga transportować krew płynąca w żyłach nóg w kierunku serca.

Co pewien czas, regularnie, wstawaj ze swojego fotela i spaceruj przejściem między rzędami.

Chodź najlepiej na palcach lub stawiaj na ziemi najpierw pięty i przenoś ciężar na palce. Jeżeli personel samolotu nie pozwala na takie ćwiczenia, to spaceruj w miejscu obciążając na przemian palce lewej i prawej nogi. Jeżeli chcesz spać podczas lotu, upewnij się, ze twoje nogi i dolna cześć ciała są rozluźnione i wyprostowane na całej długości. Nie wyginaj się.

Zgodnie z radą Farrol Kahn, specjalisty do spraw podróży lotniczych, można zażyć zapobiegawczo kwas acetylosalicylowy (ASA) będący aktywnym składnikiem Aspirin? Protect.

Oczywiście jeżeli nie ma przeciwwskazań takich jak uczulenie na substancję czynną lub dolegliwości żołądkowe. Według Kahn “zażywając jedną tabletkę kwasu acetylosalicylowego rano, przed odlotem a następnie przez kolejne dwa lub trzy dni zmniejszysz ryzyko wystąpienia syndromu klasy ekonomicznej co najmniej o jedna trzecią”
.

UWAGA!!! Jeżeli mimo stosowania się do wszystkich zaleceń poczujesz podczas lotu lub nawet później swędzenie nogi, zauważysz, że jedna łydka jest gorącą, obrzękła i staje się sina musisz udać się do lekarza tak szybko jak tylko możliwe.

Te objawy są typowe dla zakrzepicy. A to wkrótce, lub też ze znacznym opóźnieniem (liczonym w dniach lub tygodniach) - może doprowadzić do zatorowości płucnej; niekiedy ze śmiertelnym skutkiem.
Zakrzepica żył nóg – przyczyny choroby
Zakrzepica żył głębokich nóg – objawy diagnostyka i leczenie

Objawy zatorowości płucnej

Nagły ból w klatce piersiowej i skrócony oddech
Kaszel nie związany z przeziębieniem, często z odkasływaniem krwi
Uczucie ucisku w klatce piersiowej i uczucie strachu prowadzące do paniki
Nadmierne pocenie się
Nagłe zblednięcie
Częstoskurcz (tachykardia)
Sinienie policzków i końców palców. Jest to sygnałem niedotlenienia (sinica)
Omdlenie

Informacja prasowa: Bayer Spółka z o.o.



Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *
*
*

*
To prove you're a person (not a spam script), type the security word shown in the picture. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word